Barley Wine Brandy Barrel Aged – Doctor Brew – recenzja

Barley Wine Brandy Barrel Aged – Doctor Brew – recenzja

Pasjonacie oryginalnych oczekiwań, nie zapominaj o mnie, postaram się zapewnić Ci maksimum uwagi, tylko Ty i ja. Możesz podzielić się moim smakiem z innymi, ale pamiętaj, Ty odkryłeś mnie pierwszy.

Skład:

Słody – Pilzneński, Karmelowy

Chmiel – Ella, Mosaic, amarillo, centennial

Ekstrakt – 24%

Alkohol – 10,5% obj.

IBU – 80

W sobotę wieczorem postanowiłem nigdzie nie wychodzić i spędzić wolny czas przed telewizorem. Oczywiście nie zamierzałem oglądać żadnego „reality show”, a po prostu obejrzeć dobry film. Doctor Brew niedawno wypuścił na rynek Barley Wine’a i RIS’a leżakowanego w beczkach po Bourbonie i Brandy. Zdecydowałem się, że najlepiej będzie umilić sobie czas w trakcie oglądania właśnie nowością od „doktorów”. Wybór padł na Barley Wine Brandy Barrel Aged i 28 Days Later (2002). Na papierze wszystko wyglądało koncertowo.

Butelka była zalakowana, ale o dziwo udało się ją otworzyć bez dostania się wosku do środka. Po przelaniu do sniftera, ukazał się ciemnozłoty płyn bez nawet szczątkowej piany. Jedyne co udało mi się dostrzec to wędrujące do góry nieliczne bąbelki dwutlenku węgla. Zapach urzekający. Na pierwszym planie brandy, pięknie Barley Wine przeszedł beczką. Na drugim planie bardzo solidny zapach słodu kojarzący się delikatnie z wysokiej klasy miodem pitnym. Na samym końcu alkoholowe nuty, przyjemne i likierowe. Po pierwszym łyku wiedziałem, że trunek będzie wymagał szacunku i sporej cierpliwości od pijącego. Więc sączyłem go powolutku, nie spiesząc się i w skupieniu oglądając film. 28 Days Later od początku przypadł mi do gustu i podobnie było z piwem. Bogaty słodowy aromat, wzbogacony o charakterystyczne nuty dla brandy i finisz o zabarwieniu alkoholowym. Jak przystało na prawdziwy Barley Wine balans zdecydowanie po stronie słodu, a nie chmielu. W trakcie picia i ogrzewania się trunku odczucie alkoholu w ustach stawało się silniejsze, ale wciąż na akceptowalnym poziomie.

Przyznaje otwarcie, Barley Wine Brandy Barrel Aged od Doctor Brew to coś więcej niż piwo. Momentami można naprawdę zapomnieć co się tak naprawdę pije. Trunek sączyłem powoli, jakbym pił czystą brandy czy bourbona. Przyznaję, że sprzedawanie go w butelkach 0,33 ml było idealnym posunięciem. Jeżeli macie jeszcze możliwość, a nie zakupiliście piwa, to radzę, zróbcie to natychmiast. Naprawdę warto. Wieczór uważam za bardzo udany. Zarówno film jak i Barley Wine pozostawiły na mnie mocne wrażenie.

Ocena 91/100 craftów.

swiatpiwa

 

Piwo zostało zakupione w sklepie Chmiel – Świat Piwa.

 

Artur Molenda

About Artur Molenda

Jestem założycielem serwisu polskicraft.pl, piwowarem domowym i członkiem PSPD. Pisuję głównie newsy i felietony, od czasu do czasu piwne recenzje. Jestem wielkim fanem najlepszych na świecie polskich piw rzemieślniczych. Moja pasja to muzyka (rock,metal) i sport.

2 thoughts on “Barley Wine Brandy Barrel Aged – Doctor Brew – recenzja

    1. Ha, niestety do nas dotarł tylko po brandy 🙁 Wierzę Ci na słowo 😉 Przyznam, że jak mam ochotę na coś mocniejszego to sięgam zdecydowanie po bourbona, więc z większą ochotą bym skosztował właśnie tą wersję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *