DR IPA – Browar Birbant – recenzja

DR IPA – Dark Rye IPA – Browar Birbant

Styl – Dark Rye India Pale Ale

Słody – pale ale, monachijski, żytni, czekoladowy, karmelowy

Chmiele – Mosaic, Cascade, Citra

Ekstrakt wag. – 16,5%

Alkohol – 6,5%

IBU – 120

Rok 2015 w Browarze Birbant postanowiono zakończyć mocnym akcentem. Zdecydowano się wypuścić w grudniu trzy premierowe piwa. Postanowiłem nabyć jedno z nich i przetestować pod kątem receznji dla Polskiego Craftu. Wybór padł na DR IPA, którego styl został opisany jako Dark Rye India Pale Ale. Zainteresowało mnie to z uwagi na owo „Dark”. Mamy na rynku całą masę wszelkiej maści Black IPA ale chyba nikt jeszcze nie postanowił okreslić swojego piwa jako własnie Dark IPA. W zasypie „Doktora” nie ma żadnego palonego słodu (może stąd nazwa stylu), użyto za to m.in czekoladowego oraz karmelowego. Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę to potężna dawka IBU zawarta w tym trunku. Gorycz na poziomie 120 IBU to dawka, której nie powstydziłby się nie jeden Imperial IPA. Zabieram się za degustację i liczę na to, że nowe piwo Birbanta nie zawiedzie jak opisywany wcześniej przeze mnie 10 Hops.

Po przelaniu piwa od razu można powiedzieć, że rzeczywiście jest to piwo ciemne. Mamy tu do czynienia z bardzo głębokim i ciemnym bursztynem oraz gorzką czekoladą. Piwo zdobi beżowa, dosyć obfita, niezbyt gęsta, głównie sredniopęcherzykowa piana. Aromat to przyjemna mieszanka owoców tropikalnych i karmelu. Jest słodko i owocowo, a na drugim planie przebijają się nuty czekoladowe i cytrusowe. W smaku jest dosyć podobnie, z tą różnicą, że bardziej niż karmel czuć tu gorzką czekoladę. 120 IBU jest kompletnie niewyczuwalne co nie znaczy, że DR IPA jest pozbawiony gorczyki. Oczywiście w nim występuje, jest lekko ściągająca i całkiem zalegająca ale nie na aż takim wysokim poziomie (jak dla mnie jakieś 70 IBU to maks). Podczas całej degustacji miałem różne i skrajne odczucia na temat pijalności tego piwa. Na początku wydawało się bardzo treściwe i pełne, a następnie (mniej więcej w połowie butelki) stało się całkiem nieźle pijalne. Natomiast na sam koniec ponownie wróciły te pierwsze odczucia. Stwierdzam więc, że dla mnie jest to zbyt sycące piwo, którego nie dałbym rady wypić więcej niż jedną butelkę danego wieczoru. Nie znaczy to oczywiście, że jest to złe piwo. Ja po prostu wole jasne i bardziej sesyjne wersje IPA.

Na pewno DR IPA to oryginalny trunek, po którego śmiało mogą sięgnąć miłośnicy czarnych wersji tego stylu, (którzy możliwe, że znajdą w nim więcej zalet) jak i Ci (w tym ja), którzy nie przepadają za smakiem i aromatem jaki dają palone słody. To na pewno jest dużym plusem tej nowej propozycji Browaru Birbant.

Ocena: 68/100 craftów

 

Obraz: https://www.facebook.com/browarBirbant/?fref=ts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *