Święto Porteru Bałtyckiego

Święto Porteru Bałtyckiego

Porter Bałtycki to ciemne i mocne piwo zazwyczaj dolnej fermentacji, warzone w rejonie basenu morza Bałtyckiego. Znany również pod nazwami: Piwowarski Skarb Polski, Polskie Czarne Złoto, Opus Magnum Polskiego Piwowarstwa czy Polska Odpowiedź na Imperialne Stouty. 

Uwielbiam dobre flanders ale, quadruple, sweet stouty, Imperialne IPA i American Strong, ale niezmiennie mój ulubiony styl piwa to Porter Bałtycki. Postanowiłem z okazji zbliżającego się wielkimi krokami Święta Porteru Bałtyckiego, które odbędzie się 16 stycznia, podzielić się z Wami kilkoma ważnymi informacjami na temat tego królewskiego stylu.

Dlaczego Porter, a nie Stout? Czyli krótka historia Porteru Bałtyckiego.

W XVIII wieku Stout nie był jeszcze nazwą gatunku piwa, tylko określeniem jego mocy („stout” oznacza „tęgi” z języka angielskiego). Był używany przy różnych gatunkach piwa, podobnie jak stosowane we współczesnych czasach określenia typu „strong”, „double” czy nawet „imperial”. Tak więc w tamtych latach piwo to nazywało się po prostu Stout Porter. Sprowadzić to piwo na carski dwór zapragnął nie kto inny jak caryca Katarzyna Wielka, której trunek ten bardzo zasmakował podczas wizyty w Anglii. W krótkim czasie piwo to stało się ulubionym trunkiem na carskim dworze. Konkretnie był to stout znany jako Thrale’s Intire z browaru Anchor Brewery z Londynu, piwowarem był Henry Thrale.

Większość historyków podaje jako przyczynę przerwania eksportu piwa do Rosji wojny napoleońskie i blokadę handlową Wysp Brytyjskich. Aby temu zaradzić w krajach nadbałtyckich spróbowano odtworzyć Imperialne Stouty, ponieważ jednak w naszym regionie powszechnie stosowana była dolna fermentacja, wykorzystano drożdże lagerowe, w odróżnieniu od używanych do piw typu Ale drożdży górnej fermentacji. Zaczęto więc warzyć portery na wzór niemieckiego bocka (koźlaka). Tak powstał Porter Bałtycki.

Portery Bałtyckie – czasy obecne.

Porter Bałtycki to ciemne, bardzo mocne i treściwe piwo dolnej fermentacji warzone z kombinacji słodów jasnych i ciemnych. Charakteryzuje się on ciemnobrunatną lub ciemnowiśniową barwą, wytrawnym gorzkim smakiem, aromatem palonego ziarna, połączonym z nutami czekoladowymi, kawowymi, karmelowymi i suszonych owoców. Portery bałtyckie mają zawartość ekstraktu słodowego od 14,7 do 21,6 °Blg oraz od 6,5% do 9,5% alkoholu. IBU od 20 do 40. (dane BJCP). Wyróżnia się też nieoficjalne odmiany tego stylu:

  • Wędzony Porter Bałtycki. Zawdzięczają swoją nazwę od użycia słodu, który został poddany bezpośredniemu działaniu dymu wędzarniczego w przeciwieństwie do słodów suszonych za pomocą czystego suchego powietrza.
  • Imperialny Porter Bałtycki. Piwa o odpowiednio wyższym ekstrakcie i zawartości alkoholu, a co za tym idzie o mocniejszym smaku i aromacie niż klasyczne Portery Bałtyckie.

Ja sam scharakteryzowałbym Porter Bałtycki w następujący sposób:

Aromat – nuty przypominające czarny chleb, suszoną śliwkę oraz zapach słodkiego Porto. Bardzo często też karmel, przesłodzona kawa (zazwyczaj zbożowa), wiśnie w alkoholu, sos sojowy, gorzkie kakao, czekolada, lukrecja.  Jednak aromat ten nie może być zdominowany przez kawę i czekoladę jak w przypadku Imperialnych Stoutów.
Smak – Delikatnie wytrawny wraz z odrobiną palonej kawy i lukrecji na finiszu. Posmaki słodowe mogą być karmelowe, toffi, orzechowe i melasy. Subtelne posmaki porzeczki i ciemnych owoców. Goryczka średnia, palona a nie chmielowa.
Ciało piwa –  średnio pełne do pełnego, ze średnim do wysokiego wysyceniem. Piwo powinno być gładkie, alkohol może lekko rozgrzewać. Dzięki wysokiemu wysyceniu piwo nie powinno być w odbiorze ciężkie i „zalegające na języku”.

Porter Bałtycki idealny trunek do leżakowania. 

Przechowywany powinien być w odpowiednich warunkach to znaczy w suchym pomieszczeniu ze stałą temperaturą pomiędzy 5-15 stopni. Najbardziej odpowiednia oczywiście byłaby zaciemniona piwnica. Portery mogę spokojnie leżakować przez kilka, a nawet kilkanaście lat. Nic złego im się nie stanie, a wręcz wiele zyskają i staną się jeszcze gładsze w odbiorze. Alkohol powinien być mniej wyczuwalny, wzmocnią się nuty utlenienia, takie jak zapach charakterystyczny dla porto, wiśni w alkoholu, suszonych śliwek. Jeśli więc macie miejsce w piwnicy to kupcie kilka butelek Porteru i zapomnijcie o nich na kilka miesięcy czy lat. Będzie to dobra inwestycja i nic tak nie poprawi Wam nastroju w zimowe wieczory jak doskonały, kilkuletni Porter Bałtycki.

Sukcesy na arenie międzynarodowej polskich Porterów Bałtyckich.

Gwiazdkowa Degustacja Porterów i Stoutów w Moskwie:
2008 rok- Najlepszym Porterem Bałtyckim zostaje Grand Imperial Porter z Browaru Amber
2009 rok- Pierwsze miejsce – Porter Warmiński z browaru Kormoran, drugie – Żywiec Porter
2010 rok- Ponownie wygrywa Porter Warmiński

The Australian International Beer Awards:
2011 rok – brązowy medal dla Żywiec Porter w kategorii Porter Bałtycki

European Beer Star:
2012- złoto dla Porteru Warmińskiego z Kormorana w kategorii Porter Bałtycki
2013- złoto dla Komes Porter z Browaru Fortuna w kategorii Porter Bałtycki
2015- Złoto dla Okocim Porter, brąz dla Porteru Warmińskiego z browaru Kormoran w kategorii Porter Bałtycki

World Beer Cup
2014 (Denver) – brąz dla Komes Porter z Browaru Fortuna w kategorii Porter Bałtycki

Dodatkowo, według portalu ratebeer.com w kategorii Porter Bałtycki na 50 najlepszych piw, 9 pochodzi z Polski, a Imperator Bałtycki z Browaru pinta zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce (stan na 11.01.2016).

Międzynarodowe Święto Porteru Bałtyckiego.

W dniu 16 stycznia 2016 roku odbędzie się Międzynarodowe Święto Porteru Bałtyckiego. Z tej okazji kilka browarów zapowiedziało specjalne nowe portery:

Po więcej informacji zapraszamy na facebooka, gdzie na stronie wydarzenia znajdziecie między innymi więcej informacji o nowościach oraz listę multitapów zaangażowanych w obchodzenie Święta Porteru Bałtyckiego.

I na koniec chciałbym wspomnieć i polecić kilka moich ulubionych Porterów Bałtyckich:

  • Porter 55 z browaru Gościszewo – uwarzony przez Michała Saksa (piwowar również znany z AleBrowaru) z okazji 24 lecia browaru Gościszewo, z użyciem słodu wędzonego drewnem czereśni.
  • Smoked Baltic Porter z browaru Widawa– leżakowany w beczce po burbonie, zwycięzca KPR 2015.
  • Imperator Bałtycki z browaru Pinta, czyli imperialna wersja porteru bałtyckiego, pierwsze tak bezkompromisowe podejście do tego stylu w polskim crafcie.
  • Podgórz 652 m.n.p.m – niewielki browar Podgórz z Rabki postanowił zająć przez rok jeden ze swoich tanków właśnie na porter bałtycki. Okazało się, że była to w stu procentach słuszna decyzja. Piwo jest niesamowicie gładkie, do tego mocno czekoladowe jak na porter, kojarzące się z Imperialnym Stoutem.

Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić was do hucznego świętowania dnia 16 stycznia wielkiego piwnego wydarzeniam jakim z pewnością będzie Święto Porteru Bałtyckiego.

Tekst powstał we współpracy Michał Mamica i Artur Molenda.

Obraz: http://definitionale.com/tasting-the-rogue-mocha-porter/

About Michał Mamica

Wielki fan dobrego piwa, dobrej herbaty oraz ciężkiej muzyki. Miłością do herbat zaraził mnie ojciec, do muzyki ojciec z siostrą, miłością do piwa zaraziłem się sam w ramach poszukiwania intensywnych smaków oraz aromatów. W wolnych chwilach zdarza mi się wziąć ołówek w łapy i od czasu do czasu popełnić również jakieś rysunki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *